Tragiczny wypadek. Honda Civic przecięta na pół

Podczas wyścigu na torze Sunix Race Track miał miejsce tragiczny wypadek, w wyniku którego jeden z pojazdów został dosłownie przecięty na pół.

Wyścigi na torze kojarzą nam się z nowymi, superszybkimi autami stworzonymi od podstaw do torowych konkurencji. Często zapominamy, że w nieco biedniejszych krajach także odbywają się takie zawody i o ile impreza nie jest znana na cały świat, niekoniecznie występują tam najlepsze modele supersamochodów.

Podczas niedawnego wyścigu na torze Sunix Race Track na Dominikanie miał miejsce straszliwy wypadek. Honda Civic po zderzeniu z pojazdem jadącym tuż obok wyleciała z toru i uderzyła w pobliskie drzewo. Siła kolizji była tak duża, że niewielki samochód dosłownie rozleciał się na dwie części. Kierowca – Valentina Tomasello wypadła w trakcie uderzenia z samochodu i dodatkowo przekoziołkowała przez pojazd stojący obok. Szczęśliwie przeżyła wypadek i z poważniejszych urazów złamała jedynie prawą rękę, chociaż oglądając nagranie można uznać to praktycznie za cud, że nie stało się jej nic więcej.

Sytuacja z pewnością nie skończyłaby się tak tragicznie, gdyby otaczające tor drzewa zabezpieczone zostałyby barierami energochłonnymi. Bądź po prostu powinny zostać ścięte.