Poznajcie nowe Audi S3 – 310 KM i napęd Quattro

Model zadebiutował w obu wersjach nadwoziowych i wkrótce zaoferuje nam 310 KM, 400 Nm, napęd na wszystkie koła i sprint do "setki" w 4,8 s.

Model zadebiutował w obu wersjach nadwoziowych i wkrótce zaoferuje nam 310 KM, 400 Nm, napęd na wszystkie koła i sprint do „setki” w 4,8 s.

Nowa generacja Audi S3 została właśnie zaprezentowana i zaoferuje nam sporą dawkę mocy oraz agresywniejszy wygląd względem mniejszej A3. Dodatkowo będą to najmocniejsze modele w rodzinie „trójek” dopóki nie zostanie ujawnione potężne RS3.

Audi S3 w obu nadwoziach otrzymało agresywniejsze przednie zderzaki z większymi wlotami powietrza, a także potężną kratkę grilla o charakterystycznym kształcie rombu. Idąc dalej możemy dojrzeć nowe listwy progowe, przyciemniane emblematy czy w końcu pokaźny dyfuzor z czterema końcówkami układu wydechowego, które są charakterystyczne dla całej rodziny S. Całość dopełniają 18-calowe obręcze, które możemy opcjonalnie wymienić na większe, 19-calowe felgi.

Zmiany zaszły również we wnętrzu pojazdów, do którego trafiły sportowe fotele w części wykonane z recyklingu butelek PET, czy też spłaszczona u dołu kierownica. Znajdziemy tu także 10,25-calowy zestaw cyfrowych wskaźników oraz 10,1- calowy ekran służący do obsługi systemu inforozrywki, a dodatkowo możemy wyposażyć wnętrze w 12,3-calowy przezierny wyświetlacz.

Dodatkowo Audi S3 zostało wyposażone wielowahaczowe zawieszenie z tyłu i progresywny układem kierowniczym. Inżynierowie obniżyli też całość o dodatkowe 15 mm względem A3, co przełożyło się na bardziej sportowe właściwości jezdne. Możemy również wybrać sportowe zawieszenie S z możliwością sterowania amortyzatorami, które zapewni nam jeszcze lepsze odczucia oraz komfort jazdy.

Dostępna będzie również wersja High-end Edition One z kolorem Python Yellow dla hatchbacka i Tango Red dla sedana, które otrzymają również 19-calowe koła, czarne akcenty i fotele pokryte skórą Nappa.

Pod maską obu modeli znalazła się znana 2-litrowa jednostka TFSI z turbodoładowaniem, która tym razem generuje 310 KM oraz 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego i przekazuje całą moc na wszystkie koła przy pomocy 7-stopniowej skrzyni S Tronic. Pozwala to rozpędzić S3 do „setki” w 4,8 sekundy, a prędkość maksymalna obu modeli została elektronicznie ograniczona do 250 km/h.

Na pokładzie znajdziemy hydrauliczne sprzęgło wielopłytkowe umieszczone przed osią tylną, system zmiennych faz rozrządu AVS, który zmienia skok zaworów w zależności od stopnia obciążenia jednostki napędowej oraz nowy komputer pokładowy, który według zapewnień producenta jeszcze lepiej steruje napędem Quattro, elektronicznym systemem stabilizacji jazdy oraz regulowanym zawieszeniem.

W porównaniu ze swoimi poprzednikami, nowe modele S3 urosły. Sportback jest teraz o trzy, a Limousine o cztery centymetry dłuższe. Oba są też o trzy centymetry szersze. To przekłada się, że wersja pięciodrzwiowa ma teraz 4,34 m długości, a czterodrzwiowa 4,50 m. Pomijając drobne różnice, obie wersje nadwoziowe są identyczne pod względem szerokości (1,82 m), wysokości (1,43 m) i rozstawu osi (2,64 m). Bagażnik wariantu S3 Sportback ma od 325 do 1145 litrów pojemności, natomiast pojemności bagażnika S3 Limousine wynosi zawsze 370 litrów.

Sprzedaż nowych Audi S3 rozpocznie się już w tym miesiącu, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów w październiku. W Polsce samochód nie został jeszcze wyceniony, jednak za naszą zachodnią granicą, Sportback został wyceniony na 46.302 euro (204.233 zł), a sedan na 47.179 euro (208.101 zł).

2021 Audi S3 Sportback i Sedan

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

TEST: BMW 430i Coupe G22 - jednak zbyt duże, czy zbyt małe?

Czytaj więcej na temat:

Subkrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz