SSC Tuatara doznała uszkodzeń podczas transportu

Możemy spodziewać się opóźnienia próby bicia rekordu prędkości.

W październiku zeszłego roku potężna SSC Tuatara pobiła rekord Guinnessa i osiągnęła prędkość 532,93 km/h, jednak część znanych osobistości podważała prawdziwość tego rezultatu, co było związane z podejrzeniem edycji materiału video prezentującego próbę bicia rekordu. W związku z tym na początku bieżącego roku sam właściciel supersamochodu, Dr Larry Caplin zasiadł za jego kierownicą i zdołał osiągnąć średnią prędkość wynoszącą 455,2 kilometrów na godzinę. Jednak wynik ten był dla niego za niski, i kontrowersyjny supersamochód miał wykonać jeszcze jedną próbę. Niestety jego kolejna próba zostanie zapewne opóźniona.

The Drive opublikowało na swoim profilu na Instagramie film przedstawiający SSC Tuatarę wyciąganą z uszkodzonej naczepy. Sam pojazd również doznał sporych obrażeń podczas pechowego transportu na lotniskowcu w Utah, gdzie 13 kwietnia naczepa przewożąca samochód przewróciła się na bok pod naporem siły wiatru.

Najpewniej samochód wraz ze swoim zespołem udawał się do Florydy, aby podjąć kolejną próbę bicia rekordu prędkości, która miałaby się odbyć 17 kwietnia. W pechowym wypadku samochód doznał poważnych uszkodzeń kosmetycznych, jednak podwozie, układ napędowy i zawieszenie zostały nietknięte. Niestety po całym zdarzeniu jeden z kierowców i pasażerów został później hospitalizowany.

Dla przypomnienia supersamochód SSC Tuatara napędzany jest potężnym 5,9-litrowym silnikiem V8 z podwójnym turbodoładowaniem, która wytwarza 1368 KM na benzynie oraz aż 1774 KM jeśli zasilany jest biopaliwem E85. Oprócz tego sama jednostka napędowa może osiągnąć aż 8.800 obr/min i posiada stopień sprężania 8.8:1.

Zapewne wypadek spowoduje opóźnienie próby pobicia rekordu, jednak cały zespół SSC jest zmotywowany, aby dopiąć swój cel i osiągnąć prędkość ponad 300 mil na godzinę.

2021 SSC Tuatara

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

TEST: BMW 430i Coupe G22 - jednak zbyt duże, czy zbyt małe?

Czytaj więcej na temat:

Subkrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz